10 lutego 2026 roku mija 140 lat od urodzin Jerzego Szaniawskiego. Dramaturga, prozaika, autora „Dwóch teatrów”. Jednego z najcichszych, a zarazem najbardziej zagadkowych ludzi polskiej literatury XX wieku. Człowieka, który przez całe życie chodził tymi samymi ścieżkami co my – pod tym samym niebem, przy tej samej wodzie Narwi – a którego losy przypominają scenariusz filmu sensacyjno-psychologicznego.
Nie był bywalcem salonów. Nie zabiegał o rozgłos. Wolał las, rzekę i rozmowy z ludźmi, których nazwiska później trafiały do jego sztuk. A jednak jego życie wypełniły wydarzenia, od których trudno się oderwać: wojna, Pawiak, tajemnicze małżeństwo, przyjaciel, który ginie w Narwi i sztuka, która na lata zamyka mu drogę do teatru – by po śmierci symbolicznie wrócić w postaci dwóch scen noszących jego imię.
Zapraszamy do przeczytania całego artykułu TUTAJ